Słuchajcie, są!
Od czwartku z nami na świecie, od wczoraj z nami w domu.


Luś (3040g)


Lusia (2450g)

I co?
Nie wiem jak to sie robi, że się ma 3 minuty wolnego.
Wyjątkiem jest ta chwila, że moje dzieci przepraszają, ale śpią.
Ale przyszykuje jakąś notkę genesis, dam radę!!!
(Dzięki za wszystkie kciuki, ufff, wylądowały).
(Są najcudniejsze).
(I się popłakała).