Okazało się, że szaleć można także leżąc na lewym boku, a jakże!

Np. naleśniki z serem, orzechami, z bakaliami i jagodami – oszalałam.
Sałatka z 2 dojrzałych nektaryn i bananka – oszalałam.
Botwinka mojego męża – jak wyżej.
Super mecz finałowy Radwańskiej.

No a do tego transmisje online koncertów na Open’erze!
Wczoraj Nosowska, za chwilę Bat for Lashes!!!
I przyszło nagle takie powietrze, że dla odmiany od balkonu zawiewa jak z klimy.

Może jestem stara i mniej wymagam od życia, ale tu i teraz nic więcej mi nie trzeba :-)